Jak pozbyć się smoczka?

Kiedy odzwyczajać dziecko od smoczka? Jest wiele teorii na ten temat i wiele szkół. Jednak większość pediatrów jest zdania, że najlepszym czasem na wyeliminowanie smoczka  jest 9-12 miesiąc życia malucha. Dziecko jeszcze nie traktuje emocjonalnie smoczka, bowiem nie przywiązuje się  jeszcze do rzeczy, zabawek tak mocno jak w późniejszym okresie życia. Dziecko po ukończeniu roku zaczyna zmieniać się w nałogowca, który ze smoczkiem wiąże już swoje bezpieczeństwo, spokój, relaks, sen. Łatwiej jest taki smoczek odstawić, gdy służy jedynie do uspokojenia czy uśpienia dziecka. Jeśli rodzice są konsekwentni, zazwyczaj wystarczy kilka wieczorów, aby dziecko zapomniało o jego istnieniu.

smoczek

Każdy rodzic ma swój sposób na odstawienie tego „niemowlęcego gadżetu”, oto kilka z nich:

  • stopniowo eliminujemy czas ze smoczkiem. Coraz mniej korzystamy z niego podczas dnia, następnie służy tylko do wieczornego usypiania, a po uśnięciu natychmiast go wyjmujemy.
  • zmieniamy obiekt zainteresowania. Dzieci, zwłaszcza niemowlaki często potrzebują smoczka nie tylko do ssania, ale mają również silną potrzebę obracania czegoś w rączkach. Wówczas warto takiemu maluchowi zastąpić smoczek pieluszką lub kocykiem.
  • obrzydzamy. Niektóre mamy stosują metodę zmiany smaku. Maczają smoczek w chrzanie czy musztardzie.
  • przycinamy. Co jakiś czas obcinamy po kawałku silikonową końcówkę, aż maluch rozczarowany brakiem możliwości ssania sam porzuci smoczek.
  • starczym dzieciom (które rozumieją już zależności czyn-konsekwencja) możemy opowiadać bajkę o tym jak wróżka lub na przykład bocian w nocy zabiera smoczek i oddaje go kolejnemu malutkiemu dziecku, które tego potrzebuje, a sam starszak za samą dzielną postawę otrzyma wymarzoną nagrodę.
  • najmniej stresująca metoda mówi o tym, że sam maluch odrzuci smoczek wtedy, gdy już go nie będzie potrzebował. Odpowiednia motywacja i presja rówieśnicza skłonią w końcu przedszkolaka do zarzucenia dziecinnego nawyku. Ten sposób można zaakceptować tylko, jeśli użycie smoka ogranicza się do zasypiania i tym samym nie wpływa na powstawanie wady zgryzu.

 

Tagi:

Dodaj komentarz